Szybka aktualizacja wydatków Ani: Nowe dziecko i utrata pracy

Nieważne jak bardzo starasz się wszystko zaplanować, życie rzuca w Ciebie nowymi rzeczami i wszystko zmienia! Naprawdę nauczyłam się tego w kwietniu i maju.

W kwietniu urodziłam mojego drugiego syna. Być może pamiętacie, że w moim pierwszym poście wspomniałam, że spodziewałam się córki... to prawda, USG było błędne! Jestem całkowicie podekscytowana i zakochana w moim synu, Ezrze. Ale jeśli chodzi o post o wydawaniu pieniędzy, to on trochę zmienił sytuację. Przygotowując się do postu, sprzedałam prawie wszystkie ubrania mojego pierwszego syna do kilku sklepów konsygnacyjnych. Za te pieniądze kupiłam garderobę odpowiednią dla małej dziewczynki i zrobiłam to podczas niesamowitych wyprzedaży w tych samych sklepach; pomyśl o wyprzedażach z 90% zniżką i wypełnieniu torby za 10 dolarów! Więc te ostatnie kilka miesięcy zawierały trochę zakupów dla nowych (konsygnacyjnych) ubrań. Udało mi się sprzedać wiele ubrań dla dziewczynki, co pomogło.

Jeszcze jedna rzecz, o której należy wspomnieć w związku z narodzinami mojego syna, mój mąż zemdlał podczas porodu, a on doznał wstrząsu mózgu! To szaleństwo. Mój syn ma najbardziej szaloną historię narodzin w historii! Więc mój mąż, który ma się teraz dobrze, musiał kilka razy zobaczyć się ze specjalistą od wstrząśnienia mózgu, musiał uczęszczać na cotygodniową fizykoterapię i musiał być wyłączony z pracy przez trzy tygodnie. Pomimo posiadania ubezpieczenia, rachunki się posypały. Nie liczyłem na to. A kto by się spodziewał?

W kwietniu mieliśmy kilka nieoczekiwanych momentów, ale ogólnie rzecz biorąc, udało nam się w większości trzymać się postu o wydatkach. Jestem z tego dumna, ponieważ maj był bardzo trudny. Mój mąż został zwolniony ze swojej pełnoetatowej pracy. Wrócił na tydzień po wstrząśnieniu mózgu, a potem został zwolniony za kilka błędów. W maju mieliśmy tak wiele emocji. Szczęście z powodu spędzania czasu z naszymi synami, zmartwienie o zdrowie mojego męża, a potem złość z powodu jego pracy. Ale jedna rzecz, której nie mieliśmy, to niepokój związany z płaceniem rachunków. Ponieważ przeprowadziliśmy post o wydawaniu pieniędzy w marcu i kwietniu, mieliśmy już fundusz awaryjny i drastycznie ograniczyliśmy nasze wydatki. Zrobiłem minimalne płatności na naszych kartach kredytowych. Naprawdę nie chciałam tego robić, ale wiem, że jeśli mój mąż znajdzie pracę za kilka miesięcy z taką samą skalą płac, to będziemy gotowi, robiąc minimalne płatności do września.

Ciągle myślę, że powinnam być dużo bardziej zmartwiona, ale wiem, że oficjalnie dokonałam zmiany. Gdyby to się stało w zeszłym roku, wtedy po prostu zacząłbym pobierać opłaty za wszystkie nasze wydatki i na pewno wyszedłbym na jedzenie przez cały czas, ponieważ byłem przerażony i przygnębiony. Ta zmiana w naszych nawykach finansowych jest prawdziwa. Wiem, że jeśli uda nam się ją wprowadzić w czasie, gdy pieniądze są ograniczone, to jest to możliwe bez względu na sytuację.

Początkowy dług: $159,253
Start SF Data: Marzec 2016
Dług Spłacony Razem: $7,700
Szacowana Data Zakończenia SF

:

Marzec 2017 r.


Aby zobaczyć wszystkie posty Annie z podróży Spending Fast kliknij na jej imię na górze posta, a aby śledzić wszystkich Spending Fasters kliknij tutaj.

P.S. Gotowy, aby wyjść z długów ASAP? Sprawdź Spending Fast Bootcamp!