Lily Camera to pierwszy dron typu "rzuć i strzelaj". Whoa.

Widzieliśmy tu wiele kamer i testowaliśmy je w dość ekstremalnych warunkach. (Zapytaj Kristen i mnie o naszą przygodę z kajakami podczas zawodów GoPro Mountain Games). Ale wszyscy byliśmy zdmuchnięci, gdy dowiedzieliśmy się o Lily Camera, która jest pierwszym, dobrze, dronem z kamerą wideo typu "rzuć i strzelaj".

Lily Camera jest naprawdę prosta: Nie wymaga montażu, po prostu naładuj baterię, włóż urządzenie śledzące Lily do kieszeni - lub do wodoodpornego etui na rękę, jeśli jesteś w wodzie - podrzuć ją w powietrze i wystartuj. Lily automatycznie podąża za Tobą za pomocą GPS, trzymając Cię w zasięgu wzroku i nagrywając wideo na różne sposoby.

Kontrolujesz kamerę (nie latanie) z aplikacji towarzyszącej, a wyniki też nie są najgorsze: Lily może nagrywać wideo 1080p z prędkością 60 klatek na sekundę lub 720p z prędkością 120 klatek na sekundę, z imponującą rozdzielczością zdjęć 12MP, jeśli robisz zdjęcia.

Porównaj to z rozdzielczością 8MP w iPhone 6, jako wskaźnik jakości. Sprawdź wideo i będziesz tak samo zdmuchnięty jak my.


Jak w przypadku prawie wszystkich dronów, nie spodziewaj się kręcić godzinami wideo na raz. Dostaniesz około 20 minut lotu, a to trwa około kolejnych dwóch godzin, aby naładować. Porównaj to z popularnym Parrot AR Drone 2.0 (u naszego partnera Amazon), który trwa tylko 10-12 minut na oryginalnej baterii przez większość raportów, a ładuje się w około 1,5 godziny.

Innymi słowy, podczas gdy czas latania i fotografowania jest całkiem niezły, jeśli spodziewasz się uchwycić siebie lądując niegodziwy skok lub jazdy idealną falę do brzegu, upewnij się, że jesteś gotowy do paznokci to przed rzuceniem Lily w powietrzu.

Lily unosi się co najmniej pięć stóp nad głową i podoba mi się, że czujniki pomagają utrzymać niebezpieczeństwo kolizji na dystans - nie żebym zabrał moją na narty wśród drzew lub w pobliżu linii energetycznych. I choć Lily jest wodoodporna, będziesz musiał być gotowy do wyłowienia jej, jeśli zatonie więcej niż kilka stóp lub tak. Ale jak zabawnie byłoby uchwycić pierwszy skok dziecka z deski do nurkowania lub jego pierwszą udaną jazdę bez kółek treningowych w ten sposób?


Chociaż Lily nie jest tania (niespodzianka!), jesteśmy pod wrażeniem ceny Lily w przedsprzedaży, która wynosi 499 dolarów. To świetna oferta w stosunku do innych dronów. Nawet przewidywana przyszła cena detaliczna 999 dolarów jest mniejsza niż inne wysokiej klasy drony bez kamer, choć ja bym się załapał na ofertę za pół ceny, teraz.

Ale co za wspaniały prezent na Dzień Ojca, prawda? Cóż, przynajmniej na przyszły rok, ponieważ Lily nie wysyła aż do lutego, 2016. Założę się, że wielu tatusiów, których znam, zamilkłoby nad Lily, i to nie tylko dlatego, że jest słodka. My, mamy, będziemy nalegać na zabranie jej na przejażdżkę też, nie mówiąc już o dzieciach. Innymi słowy, możesz mieć nową 20-minutową nagrodę, która zachęci Twoje dzieci do posprzątania podwórka.

Dowiedz się więcej o Lily Camera na ich stronie internetowej, i złożyć zamówienie w przedsprzedaży do 15 czerwca, aby zdobyć cenę 499 dolarów. Produkt zaczyna wysyłki w lutym, 2016.

Powiązane:

Tagi: kamery, prezenty na Dzień Ojca, pomysły na prezenty, prezenty dla taty, prezenty dla geeków, prezenty dla mężczyzn, nowa technologia, podbijając naszego geeka, sport, zabawki techniczne, video, kamery video