Czego nauczyłam się od mojego postu o wydawaniu pieniędzy

Tak jak Anna zachęca w swojej książce " The Spenders Guide Debt-Free-Living", zrobiłam kilka postów o wydawaniu pieniędzy, aby osiągnąć kilka zmieniających życie celów finansowych. Ostatnio, zrobiłam całe lato bez wydatków, aby zwiększyć wysiłki naszej rodziny w celu zaoszczędzenia na zaliczkę na nowy dom. (Wciąż szukamy!)

Za każdym razem, gdy wykonywałam to ćwiczenie, dowiadywałam się czegoś o sobie i swoich nawykach związanych z wydawaniem pieniędzy. Oto kilka przykładów.

Często w pośpiechu kupuję coś, by rozwiązać wyimaginowany problem

Mam siedmioro dzieci. Czasami kupuję im rzeczy, żeby im ulżyć w nudzie, ale to prawie nigdy nie jest konieczne. Moje dzieci mają już wystarczająco dużo rzeczy. Prawdopodobnie potrzebują tylko odrobiny zachęty z mojej strony, małego kuksańca w stronę kreatywnego zajęcia (zamiast w stronę wszechobecnego syreniego śpiewu ekranów!). Odkryłam, że moje dzieci prawie zawsze są podekscytowane jakimś zajęciem, jeśli je do niego zaproszę, zamiast je do niego popychać.

Jeśli chodzi o homeschooling, zbyt często kupowałam coś nowego, myśląc, że pomoże to rozwiązać jakiś problem, z którym borykało się dziecko, podczas gdy odpowiedź na ten problem była o wiele prostsza. Zazwyczaj dziecko potrzebowało więcej czasu, by pojąć jakąś koncepcję, a nie nowego, wymyślnego programu nauczania.

Wciąż mam za dużo bzdur

Mój osobisty papierek lakmusowy czy mam zbyt dużo badziewia jest jeżeli mój szafy i składowe tereny wybrzuszają. Jeśli tak, muszę zrobić porządki! Lubię utrzymywać je nie więcej niż dwie trzecie pełne dla maksymalnej wydajności i łatwości użycia.

Czasem, mieć zbyt wiele rzeczy jest prostą sprawą braku organizacji. Zapytaj mnie o to, kiedy wyczyściłam komodę mojej córki i znalazłam 17 biustonoszy. 17! Ponieważ to było tak długo, odkąd zorganizowałem i de-cluttered jej ubrania, nie miałem pojęcia, że miała tak wiele. Od czasu do czasu kupowałam jej nowe, bo upierała się, że ich potrzebuje (co daje Ci wyobrażenie o stanie jej komody).

Jestem bardziej leniwa i mniej kreatywna niż mi się wydaje

Lubię myśleć o sobie jako o produktywnej, kreatywnej frugalista, ale prawda jest taka, że nie jestem prawie tak kreatywny, jak bym chciał być. Moją odruchową reakcją na jakiś problem w moim życiu często jest myślenie o jakimś produkcie do kupienia. To jest taki zły nawyk, ale bardzo powszechny. Pracuję nad jego uwolnieniem. Zamiast tego, chcę myśleć w kategoriach tego, co mogę wyprodukować sama (DIY/homemade) lub uzyskać za darmo poprzez moją lokalną grupę Buy Nothing. Albo, czy w ogóle potrzebuję produktu, czy też problem można rozwiązać w inny sposób?

Na przykład, czy naprawdę muszę kupować te nifty przyprawy organizator rzeczy (wiesz, te, które wyglądają jak schody, pozwalając ci zobaczyć wszystkie przyprawy na pierwszy rzut oka - tak, ja wciąż rodzaja chcę tych), lub po prostu muszę przenieść przyprawy, które rzadko używam do górnej półki? Lub może obniżyć dwie dolne półki, więc nie ma tak dużo miejsca między nimi, pozwalając na więcej przypraw, aby być na poziomie moich oczu? (Tak, ostatnio dokonałam tej zmiany i całkowicie rozwiązała problem bez kupowania czegokolwiek. I kopnęłam samą siebie za to, że nie pomyślałam o tym wcześniej)! Frugality naprawdę może rozciągnąć mięśnie kreatywności, co tworzy miłe rozlanie się na inne obszary życia, które nie mają nic wspólnego z finansami.

Jestem bardziej produktywny, kiedy nie wydaję

Podczas postu o oszczędzaniu, mój dom jest czystszy. Dostaję więcej pisania i blogowania i homeschooling zrobić. Gotuję i piekę więcej, co prowadzi do większych oszczędności. Więcej ćwiczę, bo mam więcej czasu i energii.

Jak się okazuje, robienie zakupów jest raczej wyczerpujące i czasochłonne. A ponieważ automatycznie tworzą więcej odpadów, jest więcej rzeczy do wyrzucenia i uporządkowania. Trzymanie się z dala od sklepów zawsze zwiększa moją produktywność.

Jakie korzyści, poza oszczędnością pieniędzy, zauważasz podczas postu zakupowego?

Carrie pisze o homeschoolingu i oszczędnym wychowywaniu siedmiorga dzieci. Chce być Francuzką, lubi czytać, jeździć na rowerze po zakupy i wstawać wcześnie, żeby pisać na CarrieWillard.com. Jej nowy ebook, The Temporary Tightwad, pokazuje, jak wykorzystała Posty Wydatkowe, aby zmienić swoje finanse i życie.

P.S. Gotowy, aby wyjść z długów ASAP? Sprawdź Spending Fast Bootcamp!