Życie w maluchu: Przygoda Longneckerów z 5 kołem RV

W ATWS jesteśmy zainteresowani podważaniem norm dotyczących długów i wydatków. Dlatego raz w miesiącu przedstawiamy ludzi, którzy posunęli się (co niektórzy powiedzieliby) do ekstremalnych środków w swojej sytuacji życiowej, aby wyjść z długów, zaoszczędzić pieniądze i prowadzić prostsze życie. Dzisiaj mamy wycieczkę z rodziną Longnecker. Longneckerowie to sześcioosobowa rodzina, która niedawno sprzedała swój dom, aby żyć życiem pełnym przygód w przyczepie 5-tego koła. Zabierzcie ją, ya'll!

Cześć! Jesteśmy Longneckerami (aka BareNeckers). Jonathan (tata), Ashley (mama) i nasza czwórka wspaniałych dzieci! Adali (10), Jett (8), Jax (6) i Ada (4).

Jonathan prowadzi swój własny sklep internetowy, FortySeven Media, a ja zajmuję się edukacją domową/szkolnictwem/drugorzędnym/nieszkoleniem naszych dzieci. Często blogujemy o naszych niekonwencjonalnych pomysłach i przygodach jako rodzina.

Sprzedaliśmy nasz dom o powierzchni 2.700 stóp kwadratowych sześć miesięcy temu i wykorzystaliśmy zysk na zakup naszej ciężarówki Ford F350 i 5-tego koła Grand Design Reflection. To 300 stóp kwadratowych opłaconej niesamowitości, którą przekształciliśmy w nasz własny mały dom. Obecnie znajdujemy się na wschodnim wybrzeżu USA i będziemy w Florida Keys przez miesiąc grudzień, a następnie wyruszymy na zachód na kilka lat.

Dlaczego zdecydowaliście się zamieszkać w kamperze?

Rozmawialiśmy o sprzedaży naszego domu przez kilka lat, aby podróżować w pełnym wymiarze godzin, ale nie robiliśmy tego na poważnie aż do września 2014 roku. Postawiliśmy sobie za cel, aby być poza naszym domem i zapłacić gotówką za 5th wheel w ciągu jednego roku, co oznaczało, że mieliśmy dużo do zrobienia w stosunkowo krótkim czasie. Bóg otworzył dla nas drzwi i sprzedaliśmy nasz dom w 12 dni od bycia na rynku (myśleliśmy, że mieliśmy sześć miesięcy zanim się sprzeda). Szybko kupiliśmy naszą przyczepę i od maja 2015 roku jesteśmy w drodze.

Z Jonathanem posiadającym swój własny biznes oparty na Internecie była to dla nas naprawdę łatwa decyzja, aby wywrócić nasze życie do góry nogami i wyruszyć na szaloną przygodę. Nie mogliśmy przejść obojętnie obok pomysłu bycia całkowicie wolnym od długów i możliwości wyjazdu i robienia wszystkiego, na co tylko mieliśmy ochotę. Już wcześniej uczyliśmy nasze dzieci w domu, więc nie byłoby w tym wiele zmian. Największą przeszkodą, jaką mieliśmy, była próba wymyślenia, jak zmniejszyć rozmiar naszego życia i często podróżować jako sześcioosobowa rodzina.

Zaczęliśmy się zastanawiać, dlaczego poświęcamy tak dużo czasu, wysiłku i pieniędzy na utrzymanie naszego ogromnego domu. Z pewnością istniał lepszy sposób. Myślimy, że to jest to dla nas.

Proszę opisać proces zakupu domu.

Byliśmy tak blisko kupna nowego piątego koła Open Range, ale miało ono ponad 42 stopy długości, a ponieważ nie mieliśmy żadnego doświadczenia w ciągnięciu jakiejkolwiek przyczepy, stwierdziliśmy, że spróbujemy kupić coś mniejszego. Dzieci zakochały się w przyczepie Grand Design Reflection 323 BHS o długości 37 stóp, a Jonathan i ja wiedzieliśmy, że możemy ją pomalować i nadać jej nasze własne akcenty, aby wyglądała jak coś w naszym stylu.

Bardzo chcielibyśmy podróżować Airstreamem, ponieważ są one całkowicie w naszym stylu, a łatwość braku zjeżdżalni i jeszcze większe uproszczenie naszego życia jest pociągające, ale mając czwórkę dzieci, które szybko rosną, doszliśmy do wniosku, że nie powinniśmy mieć czegoś tak małego, abyśmy mogli naprawdę cieszyć się podróżowaniem jako rodzina. One potrzebują swojej własnej przestrzeni i my również.

Jak długo mieszkacie w swoim kamperze?

Jesteśmy w drodze już od sześciu miesięcy i uwielbiamy to. Nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie się ustatkujemy.

Proszę opisz swój dom.

Nasz dom 'w większości' jest taki, jak go sobie wyobrażaliśmy. Jest kilka rzeczy, które chcielibyśmy zmienić, ale po prostu nie są warte czasu w tej chwili. To była nowa przyczepa, kiedy ją kupiliśmy i wygląda dobrze, ale gdybyśmy mieli wybierać od podstaw, wyglądałaby zupełnie inaczej.

Zanim ją kupiliśmy uzgodniliśmy, że pomaluję ściany. Po prostu nie mogę zrobić tan tapety ściany wraz z brązowy dywan, ciemne szafki. Po prostu za dużo opalenizny i brązu! Pomalowałem go na te same kolory co nasz dom. Mój pierwotny plan był malować wszystkie ściany ten naprawdę lekki szary kolor i sufity byliby lekkim teal kolorem. Jon bał się, że z sufitem w kolorze teal wpłynie to na jego pracę. Teraz, gdy zobaczył dwie części sufitów, które zrobiłem, myślę, że prawdopodobnie stanie się to w przyszłości.

Wyjęliśmy masywną sofę i zastąpiliśmy ją dwoma krzesłami z IKEA i pasującą otomaną (z miejscem do przechowywania). Dodaliśmy kilka elementów z IKEA, które bardzo ułatwiły nam życie.

Właśnie zatrzymaliśmy się w Tennessee, po 5 miesiącach w drodze, abyśmy mogli oddać więcej naszych rzeczy do magazynu, którego nigdy nie skończyliśmy używać. Wzięliśmy o wiele za dużo.

Jeśli czujesz się komfortowo, chcielibyśmy usłyszeć o finansowej części zakupu lub budowy domu? Jaki był Twój budżet?

Kiedy po raz pierwszy usiedliśmy i rozmawialiśmy o tym, co chcieliśmy wydać, powiedzieliśmy, że zaoszczędzimy 20.000 dolarów na przyzwoitego F350 do ciągnięcia 5-tego koła. W końcu znaleźliśmy niesamowitą ciężarówkę na Craigslist za jedyne 14.000 dolarów i byliśmy w stanie zapłacić za nią gotówką w lutym.

Kiedy rozmawialiśmy o naszym budżecie na przyczepę, było kilka aspektów, ale wiedzieliśmy, że nie chcemy przekroczyć 50 000 dolarów.

Naprawdę musieliśmy pomyśleć o tym, za ile nasz dom zostanie sprzedany i jaki zysk uzyskamy ze sprzedaży. Wiedziałem, że było kilka rzeczy pracujących na naszą korzyść.

  1. Miałem zaprojektowany nasz dom z sprzedaży w umyśle. Nie mieliśmy żadnych "osobistych" rzeczy w naszym domu. Żadnych rodzinnych zdjęć na ścianie. Tylko fajne, unikalne sztuki, które zrobiłem, co naprawdę uratowało nam mnóstwo pieniędzy. Mieliśmy świeżo pomalowane ściany, a ja dodałem kilka unikalnych cech, że inne domy w naszej okolicy nie mają.
  2. Byłem w stanie etap nasz dom i dostać naprawdę świetne zdjęcia, aby reklamować nasz dom. Wiedzieliśmy, że chcemy spróbować sprzedać nasz dom sami, aby naprawdę obniżyć na konieczności płacenia agenta. Chcieliśmy kieszeni jak najwięcej zysku, jak mogliśmy i miałem pełne zaufanie, że możemy to zrobić sami.
  3. Mieliśmy niesamowite podwórko. Dodaliśmy ten wielki ogród tiered w tylnej części naszej działki, która była inaczej nieużyteczne. Mieliśmy też ludzi, którzy wychodzili nawozić nasze podwórko co miesiąc, więc trawa była jedną z najlepszych na naszej ulicy. Mój tata właśnie pomógł nam włożyć naprawdę ładną kamienną ścianę z przodu i naprawdę czuję, że to podniosło naszą atrakcyjność do nowego poziomu.
  4. Nasz dom był inny. To był jeden z największych na naszej ulicy, ale wewnątrz miał zupełnie inne poczucie niż inne, które były na rynku w naszej okolicy.

Wiedziałem, że będziemy w stanie sprzedać go szybko, po prostu nie sądzę, że będzie sprzedawać w 12 dni!

Poszliśmy tam i z powrotem nad kupnem nowego lub używanego 5. koło, ale skończyło się na tym, że doszliśmy do wniosku, że byłoby warto kupić nowy, ponieważ wiedzieliśmy, że będziemy kupować gotówkę i będziemy mieć dobrą gwarancję na to. Ponieważ wiedzieliśmy, że będziemy mieć to przez co najmniej pięć lat, to było warto dla nas kupić nowy.

Czy kupno domu kosztowało więcej niż się spodziewaliście?

Mieliśmy budżet na 50.000 dolarów, ale z dodatkową gwarancją i podatkiem od sprzedaży, skończyło się na około 55.000 dolarów. Musieliśmy kupić naszą przyczepę zanim nasz dom został oficjalnie sprzedany, więc "sfinansowaliśmy" ją, ale dzięki temu, że sprzedaż domu nastąpiła zaledwie dwa tygodnie później, byliśmy w stanie spłacić cały rachunek zanim nasza pierwsza płatność była jeszcze wymagalna! Takie niesamowite uczucie nie być nikomu nic winnym!

Jaki był najbardziej zaskakujący koszt życia w małym domku/Airstreamie?

Naprawy ciężarówki! Wiedzieliśmy, że będzie ich trochę, ponieważ kupiliśmy F350 z 2002 roku, ale nie planowaliśmy tak poważnych napraw już po kilku miesiącach. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy musieliśmy całkowicie wymienić skrzynię biegów, nowe hamulce, łożyska kół, rozrusznik, zatrzaski/zamki drzwi, przeguby kulowe i kilka innych drobnych napraw. Mamy łatwo spędził ponad $ 6,000 w naprawach ciężarówki, która przynosi mi do czegoś zawsze mówię ludziom, kiedy pytają o pełnym wymiarze czasu podróży.... ZAWSZE MIEĆ DUŻY FUNDUSZ AWARYJNY!!! ZAWSZE!

Czy zaoszczędziłeś pieniądze odkąd mieszkasz w kamperze?

Tak i nie. Pierwsze sześć miesięcy to tak zwany okres przejściowy. Tak, sprzedaliśmy mnóstwo rzeczy, ale życie na pełen etat w drodze wymaga kupienia nowych rzeczy. Również, te naprawy ciężarówki. Ouch! W miesiącach, w których nie kupowaliśmy tego, co lubię nazywać "początkowymi kosztami podróży", byliśmy w stanie dużo zaoszczędzić. Wiedzieliśmy, że nasz pierwszy rok w drodze będzie zorientować się, czego potrzebujemy w drodze. Wciąż jest kilka rzeczy, które chcielibyśmy kupić, aby być w stanie boondock [camping bez hookups] dla długich okresów czasu, takich jak generator i / lub panele słoneczne. Ale w większości udało nam się kupić większość rzeczy niezbędnych do życia w ciągu pierwszych pięciu miesięcy w drodze. Nie możemy się doczekać, aby zaoszczędzić jeszcze więcej w przyszłym roku, ponieważ planujemy zrobić o wiele więcej boondocking na zachodzie!

Jak wasze koszty wypadają w porównaniu z życiem przed kamperem?

To zależy od miejsca. Niektóre miejsca są super tanie, a niektóre kosztowałyby więcej niż nasza hipoteka, gdybyśmy zostali tam na cały miesiąc. Na początku zdecydowanie żyliśmy tak, jakbyśmy byli na wakacjach. Teraz, po sześciu miesiącach, bardzo się to zmieniło. Systematycznie dołączamy do niektórych członkostw, takich jak Harvest Hosts, Thousand Trails i Passport America, aby utrzymać koszty noclegów na niskim poziomie. Gromadzimy też sprzęt, który pozwala nam zatrzymać się w tańszych miejscach, które mogą nie mieć kanalizacji, wody czy elektryczności.

Kiedy już przejdziemy przez proces zdobywania całego potrzebnego nam sprzętu, mogę z całą pewnością stwierdzić, że będziemy wydawać dużo, dużo mniej w podróży, jeśli będziemy mądrze podchodzić do tematu.

Proszę opisz swoje codzienne życie. (Jak pracujesz, ćwiczysz, jesz posiłki, itp.)?

To jest dla nas najtrudniejsza część. Mieliśmy dobry plan, kiedy mieszkaliśmy w naszym domu. Jon miał swoje własne biuro z drzwiami, które mógł zamykać w godzinach pracy, a ja miałam pewien harmonogram pracy dzieci w szkole i czas na zajęcia. Mieliśmy też rutynę treningową, którą wykonywaliśmy z dziećmi wieczorami i miałam mnóstwo czasu na przygotowywanie zdrowych posiłków, a zdrowe sklepy spożywcze były łatwo dostępne.

Wciąż staramy się znaleźć najlepszy sposób na ćwiczenia fizyczne. Robimy wiele wycieczek i przejażdżek rowerowych z dziećmi, ale nie zawsze jesteśmy w miejscu, gdzie możemy to robić każdego dnia. Obecnie pracujemy nad tym, aby to wszystko dopracować. Pierwsze sześć miesięcy w drodze było dla nas pełne przemian, więc dopiero teraz czujemy, że wyszliśmy z trybu wakacyjnego i zaczynamy poważnie myśleć o ustaleniu naszych osobistych celów fitness i o tym, jak to wygląda mieszkając w małym domku.

Jon zazwyczaj ma wyznaczone godziny pracy rano, a popołudniami i wieczorami może swobodnie z nami zwiedzać. Rano zwykle zostajemy w domu, aby odrobić lekcje w szkole i zająć się obowiązkami domowymi.

Jaka jest Twoja ulubiona część domu?

Humm, trudne pytanie. Uwielbiamy fakt, że możemy się przeprowadzać kiedy tylko chcemy, oczywiście. Podoba mi się, że nasz salon bardzo przypomina nasz poprzedni dom. Przyniosłam moje ulubione zasłony, które mieliśmy w naszym domu i uszyłam je tak, aby pasowały do okien w naszym kamperze. Meble nie są meblami z kampera, więc naprawdę czuje się tu przytulnie i bardziej jak w domu, niż kiedy kupiliśmy go po raz pierwszy.

Co jest najlepsze w mieszkaniu w Twoim domu? Najgorsza część?

Najlepszą częścią jest to, że jesteśmy jego właścicielami. Możemy zrobić z nim co tylko chcemy. Najgorszą częścią byłby mały podgrzewacz wody. Mamy sześć galonów na prysznic dla sześciu osób. Prysznice w stylu wojskowym nie są wcale relaksujące. Powiedziałam Jonowi, że warto byłoby wynajmować pokój w hotelu raz na pół roku lub tak po prostu, żebyśmy mogli brać naprawdę długie prysznice i żeby nigdy nie zabrakło nam ciepłej wody. Ahh....

Jaką radę masz dla innych ludzi, którzy chcą prowadzić podobny styl życia?

ZAWSZE MIEJ DUŻY FUNDUSZ AWARYJNY! To jest nasza najlepsza rada.

Trzeba też mieć jakiś plan. Jeśli nie masz pracy, którą mógłbyś wykonywać w drodze, są szanse, że to nie jest dla Ciebie. Słyszeliśmy wiele osób, które po prostu startują i nie wiedzą skąd wezmą pieniądze na sfinansowanie tego stylu życia... nie wydaje mi się to najlepszym pomysłem.

Mamy kilku przyjaciół, którzy pracują na kempingu, co oznacza, że znajdują parki RV lub ośrodki, dla których będą pracować w zamian za pełne miejsce na kempingu i wynagrodzenie. To są świetne opcje, jeśli nie masz pracy opartej na Internecie. Właściwie zastanawiamy się nad znalezieniem takiej pracy dla mnie, abym mógł pracować kilka dni w tygodniu, abyśmy mogli szybciej odkładać nasze oszczędności. Zobaczymy jak to się potoczy!

Dzięki Ashley i rodzinie! Jeśli chcesz śledzić więcej przygód Longneckerów, odwiedź ich blog lub śledź ich na Instagramie, Facebooku i Periscope!

Czy kiedykolwiek rozważałbyś sprzedaż swojego domu i wyruszenie w drogę z rodziną w ręku? Porozmawiajmy w komentarzach!

P.S. Looking to declutter and minimize? KLIKNIJ TUTAJ Uczyć się o Nieustraszonym Minimalistycznym Przewodniku